Blog

Z leśniczym w kokoryczy

W poszukiwaniu wiosny pojechałam w połowie kwietnia 400 km od domu na południowy-zachód. I znalazłam 🙂 Wiosna w pełnym rozkwicie. Wracam dzisiaj do tego spotkania. Czułam się gościem i gospodarzem jednocześnie. Chodziłam po lesie w towarzystwie dobrych ludzi, buczących trzmieli, stukających dzięciołów i mnóstwa innych stworzeń, które obwieszczały, że właśnie będą się rozmnażać 🙂 Ciekawa postać ten leśnik Andrzej. Prawie 40 lat w służbie lasu. Zapałał miłością do ziół. Pochyla

Czytaj wiecej >

Calendula czyli nagietek

Fot. własna Te żółte i pomarańczowe kwiatuszki działają na mój nastrój pobudzająco. Patrząc na nie uśmiecham się i już się cieszę na ten nagietkowy olej, nalewkę i suche płateczki, które nawet po wysuszeniu zachowują swój kolor. Jak co roku na wiosnę i tym razem rozsieję nagietka w skrzynkach. Dobroczynnych działań ma tyle, że warto pochylić się przed nim z szacunkiem i miłością. Co możesz znaleźć w moim artykule? 1. Dawkowanie

Czytaj wiecej >

Ziele dla matki, czyli serdecznik

Fot. autoportret 🙂 Za mną w prawym górnym rogu widać ziele serdecznika (już przekwita) Jeżeli gdzieś boli, to znaczy, że jest tam zastój. Czasami czegoś jest za mało, a nieraz za dużo, a zdarza się, że jakiś czynnik zakłóca harmonię i też wtedy boli. Tym razem rzecz o bolesnym miesiączkowaniu. Skoro tyle jest różnych przyczyn, to jaki sposób znaleźć na taki ból. Czy to możliwe? Serdecznik pospolity. Leonurus cardiaca L.

Czytaj wiecej >

Melasa – wzmacniająca słodycz

Melasa powstaje jako produkt uboczny podczas produkcji cukru spożywczego. Zawiera ok. 20 % wody. Melasa zawiera około 38% sacharozy. Dzięki jej usunięciu otrzymuje się biały cukier, pozbawiony witamin i minerałów, które pozostają właśnie w melasie. To dlatego, jest tak wartościowa. Melasa ma niski ładunek glikemiczny – dla jednej łyżki, czyli 20 g, wynosi 9. Melasa zawiera mnóstwo składników odżywczych, takich, jak na przykład żelazo, witamina B6, wapń, mangan, magnez i

Czytaj wiecej >

Lawenda – roślina spokoju pełna

Lawenda mieszka ze mną. Jej miejscem jest sypialnia, gdzie koi zgiełk dnia, usypiając mnie cicho w błogim wyciszeniu. I już wiadomo, żeby nie stosuję jej przed planowaną podróżą, kiedy siadam za kierownicą. Może wyciszyć mnie za bardzo i … stracę koncentrację. To jedyne znane mi przeciwwskazanie do stosowania tej rośliny. Za to pomocna jest w tylu dolegliwościach, że warto uwzględnić ją w swoich recepturach. Wspomoże Serce, Wątrobę i Jelita. Co

Czytaj wiecej >

Owies czy siano, czyli ośle wybory

Jest takie powiedzenie: „osiołkowi w żłobie dano, w jednym owies w drugim siano”. Biedaczek nie mógł się zdecydować i zdechł. A najadłby się i jednym i drugim z pożytkiem dla zdrowia. Owłosiony owoc, czyli ziarno to dziecko trawy. Trawy z rodziny wiechlinowatych. A jednak owies uprawiany jest jako zboże. Jego wymagania są ograniczone. Toleruje deszcze, niskie temperatury oraz słabe i kwaśne gleby. Inaczej niż pszenica czy jęczmień. Jednak owies, to

Czytaj wiecej >