4 komentarze

  1. Afterkorpo
    18 kwietnia 2016 @ 08:49

    Ja polecam prowadzenia dzienniczka obserwacji. Kiedy kilka lat temu mając blade pojęcie o swoim organizmie i zbilansowanym żywieniu poszłam do lekarza z problemami trawiennymi, ten bez wywiadu na temat mojej diety (!) stwierdził zespół jelita drażliwego, czyli ma pani problem, ale my na to nic nie mamy. Zaczęłam drążyć, założyłam dzienniczek obserwacji i okazało się, że nie trawię już mleka. Odstawienie porannych płatków na mleku usunęło moją rzekomą nieuleczalną dolegliwość. Przy okazji zaobserwowałam złą reakcję na inne produkty, np. przetworzone pomidory co chyba nie jest popularnym alergenem, więc warto się obserwować. A co do podnóżka w toalecie, to od kiedy przeczytałam poleconą książkę praktykuję i potwierdzam skuteczność 🙂

    Reply

    • Dorota
      18 kwietnia 2016 @ 11:18

      Pojawiło się tu kluczowe stwierdzenie – obserwacja 🙂 Świadomość własnego ciała to dobry pomocnik w pracy nad dobrym zdrowiem. Tylko pogratulować.

      Reply

  2. Nulla
    19 kwietnia 2016 @ 23:15

    Świetny artykuł! Ja się chętnie dowiem więcej o tych przyblokowanych nerkach, bo mój organizm te źle reaguje na duże ilości wody. Na samo słowo woda jakiś wstręt mi się pojawia, no chyba że jest upał. I o tym, dlaczego w zimie nie mogłaś jeść buraków:) Dorota ten tekst jest jak kryminał, pełen budzących ciekawość zagadek:)

    Reply

    • Dorota
      25 kwietnia 2016 @ 18:03

      Kryminalne zagadki pisane ze środka. Zainspirowałaś mnie 🙂

      Reply

Leave a Reply