Buk na Łysej Górze

Jeszcze 16 lat temu nie wiedziałam, co wyrasta z bukwi. Nie wiedziałam nawet co to jest bukiew. Dzisiaj rozpoznaję gładką korę buka, gałązki i pączki liściowe, liście i owoce. Chciałam mieszkać w pobliżu bukowego lasu odkąd pierwszy raz buk przytulił mnie do swojego drzewcowego serca. A było to 16 lat temu w Górach Świętokrzyskich.

Dzisiaj mam bukowy las za oknem. Bukowe orzeszki wiatr wrzuca do moich doniczek na balkonie. Tej wiosny wykiełkowało 5 orzeszków. I co ja zrobię z pięcioma bukami? 😉

Fot. własna Siewka buka

Wyszłam dzisiaj pierwszy raz od 3 dni na krótki spacer. Wokół domu, co oznacza wśród drzew. Głównie buki, ale i brzozy, kilka grabów i jarzębów. Wszystko już pokryte liściowymi pączkami. Pod drzewami kiełkuje buczyna. Mnóstwo małych siewek. Lata temu zakochałam się w takiej siewce od pierwszego wejrzenia, choć nie wiedziałam co to jest. Dzisiaj spotykam je stadami 😉 no i kilka wyrosło mi na balkonie.

Ze spaceru wróciłam z kieszeniami pełnymi młodych liści bukowych. Wysuszę do herbaty. Zrobię mieszankę według receptury dr Henryka Różańskiego. Podaję ją na końcu. Takich liści nigdzie nie kupię, nie są dostępne w sprzedaży. Dlatego co roku sama je zbieram. Zbierając je zawsze kilka zjem. Bardzo lubię ich smak.

Fot. własna młode liście buka

Żucie świeżych liści uśmierza ból zębów i likwiduje obrzęk dziąseł. O tym przeczytałam w „Przewodniku ziołolecznictwa ludowego” autorstwa Eugeniusza Kuźniewskiego i Janiny Augustyn-Puziewicz.

Na stronie Gram Zdrowia możemy przeczytać: „Napar z pędów i liści działa przeciwzapalnie, przeciw wysiękowo, przeciwalergicznie, uspokajająco, w dużych dawkach lekko nasennie i oszałamiająco, moczopędnie, przeciwkrwotocznie, silnie odkażająco. Uszczelnia naczynia krwionośne; wzmaga wydzielanie kwasu solnego, polepsza trawienie, zwiększa apetyt, likwiduje zaburzenia trawienne.”

Na tejże stronie dr Różański podał mieszankę czyszczącą krew z toksyn, której jednym ze składników są bukowe młode listki.

Rp. Mieszanka FAVUM

  • Liść buku – 1 łyżka
  • Ziele fiołka trójbarwnego – 1 łyżka
  • Kłącze perzu – 1 łyżka
  • Ziele pokrzywy – 1 łyżka
  • Ziele mniszka lub jego korzeń – 1 łyżka
  • Liść melisy – 1 łyżka

Surowce wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 2 szklankami wrzącej wody. Parzyć 20 minut. Przecedzić. Pić 4 razy dziennie po 100 ml. Dzieciom podawać 50-100 ml, zależnie od wieku.

Jesienią pójdę w zawody z dzikami. Nazbieram nieco bukwi. Wypróbuję zamiast kawy. Ciekawa jestem smaku orzeszków bukowych ugotowanych z przyprawami.

Z dzikami to nie żart. Codziennie (teraz wiosną) mam okazję obserwować dwie lochy z kilkunastoma warchlakami. Pasiaste małe dziczki podskakują i truchtają szeleszcząc zeszłorocznymi bukowymi liśćmi. Ostatnio dołączyła do nich ogniście ruda wiewiórka. Obserwuje dzikie towarzystwo z góry, a kiedy odejdą kilka „kroków” wpada na rozoraną ziemię i porywa bukowe orzeszki. Obserwując to robię się głodna.

Podczas buszowania w bukowym korycie dziki połamały nieco młodych bukowych odrostków. Pójdę zebrać pączki i młode gałązki, póki się nie zeschły.

Dobrej współpracy z naturą Ci życzę i jak zawsze zdrowia.
Dorota Natura Życia

Share on facebook
Udostępnij