2 komentarze

  1. afterkorpo
    26 września 2016 @ 10:40

    Polyanna, a ja w tym tygodniu zamówiłam w bibliotece Anię z Zielonego wzgórza, następny w kolejce tajemniczy ogród. To w ramach wolnego czasu po podzieleniu się obowiązkami z mężem, powiedziałam, ta jesień ma upłynąć pod znakiem niepędzenia z jęzorem na wierzchu i relaksu nad prostą lekturą 🙂 Zazdroszczę punktu pierwszego, ja na każdy spacer jednak chcę zabrać dzieciaki, bo wg mnie i tak mają mało kontaktu z przyrodą, więc czasu do refleksji i milczenia raczej nie ma, ale jest miło spędzony wspólnie czas.

    Reply

    • Dorota
      24 października 2016 @ 16:36

      Zabieranie dzieci na spacer to wspaniały pomysł. I jak najbardziej można wykorzystać przeciwdepresyjnie 😉

      Reply

Leave a Reply