Uważność w zdrowiu
Fot. Rafał Grądzki

Od miesiąca prowadzę grupę „Uważni, Spokojni i Zdrowi”. Jesteśmy w czwartym tygodniu naszego wspólnego bycia w uważności.
Pochylamy się dzisiaj nad takim zdaniem:

„Ufam (buduję zaufanie do siebie i do moich uczuć, biorę odpowiedzialność za bycie sobą, nie naśladuję nikogo, nawet największych mistrzów)”.

„Mamo, jest mi za ciepło”
„Nie. Jest zimno. Włóż ten sweter”

Znasz? Co dziecko słyszy? Co Ty, jako dziecko słyszałaś/ słyszałeś?
To, co czujesz nie jest prawdą. Ja wiem lepiej.
Dziecko traci zaufanie do własnych odczuć. Tak, na poziomie ciepło-zimno również. Na poziomie głodny-najedzony. Na poziomie … na wielu poziomach.
Stopniowo uczy się, że inni wiedzą lepiej. Na początku dorośli. Później inni dorośli, ale dziecko jest również staje się dorosłe. I ufa innym „dorosłym”, ale nie sobie.

Piszę to na poziomie odczuwania, a nie faktów. Odnoszę się do tego, co czułaś/ czułeś. A jednak mówiono Ci (często z dobrymi intencjami), że jest inaczej, niż Ty czujesz.
Konsternacja. Skoro tak, to nie mam już odpowiedzialności za bycie sobą. Ci mają, co wiedzą więcej o moich odczuciach.
Skąd wziąć tę ufność do siebie? Do odczuć, do intuicji.

Mój proces budowania zaufania do siebie trwał lata. Skuteczny proces „wychowywania” do nie ufania własnym odczuciom zakończył się „sukcesem”. Jednak w powiązaniu z tym, czego doświadczyłam powiązało się to również z brakiem zaufania do innych. I to był mój punkt startowy. Brak autorytetów.

Dzisiaj już wiem, że jedynym moim mistrzem jestem ja sama. Mam w sobie odpowiedzi na każde moje pytanie, choć czasami jeszcze tych odpowiedzi nie znam. I ufam, że nie ma rzeczy niemożliwych, a życie jest piękne ❤️

Dlaczego o tym piszę? Bo zaufanie do siebie pozwala mi żyć w zdrowiu. Skoro podejmuję decyzje w zgodzie ze sobą, to nie robię sobie wyrzutów, nie czuję żalu. Wypełnia mnie spokój. I dzięki temu mój układ pokarmowy i odpornościowy działają w harmonii.

O tym też będę mówiła podczas warsztatów. We wrześniu w Gdyni.
Przyjadę z nimi również do Warszawy. 15 października 🙂